czwartek, 19 lutego 2015

Jak oceniać naczelnych wodzów wojny roku 1831?

Niejako w nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu z dnia dzisiejszego, poświęconemu ocenie jaką wystawił gen. Klemens Kołaczkowski, gen. Ignacemu Prądzyńskiemu: http://gatczyna.blogspot.com/2015/02/opinia-generaa-klemensa-koaczkowskiego.html, oraz do notacji z dnia 11 lutego dotyczącej moich uwag odnośnie oceny głównodowodzącego armią rosyjską feldmarszałkowi Paskiewiczowi: http://gatczyna.blogspot.com/2015/02/feldmarszaek-iwan-fiodorowicz.html

Postawiłem sobie pytanie, czy została opracowana kiedykolwiek metoda oceny polskiej generalicji uczestniczącej w wojnie roku 1830?

gen. Jan Skrzynecki

Gdy Jan Skrzynecki w okresie 1815-1830 przez trzy lata był dowódcą batalionu, a przez kolejne dwanaście był dowódcą pułku, Iwan Dybicz przez pierwsze osiem lat pełnił obowiązki szefa sztabu 1 armii, kolejno przez cztery lata szefa sztabu generalnego, przez rok był pełnomocnym przedstawicielem imperatora przy armii Wittgensteina, walczącej na Bałkanach, którą to przez następne dwa lata dowodził.

Paskiewicz, miał nie gorsze obycie na wysokich szczeblach, 10 lat dowódca dywizji [w tym wojna 1812 gdzie dowodził 26 dywizją piechoty w VII korpusie Rajewskiego], 5 lat korpusem i prawie dwa lata armią.

By unaocznić różnice, poniżej zaprezentuję wyniki badania, które opierają się na punktowym systemie porównania umiejętności i doświadczeń poszczególnych generałów, który polega na przeliczeniu pewnych, jednolitych elementów składających się na doświadczenie i umiejętności wojskowe. Metodę stworzył dr Marek Tarczyński, na potrzeby swojej rozprawy pt. Generalicja Powstania Listopadowego.

Wykładnia badania jest czytelna, dzieli się na dwa okresy, tj. wojny i pokoju, badany generał otrzymuje określą sumaryczną pulę punktów po przeliczeniu każdego roku z jego służby, studiów czy pracy teoretyczno-wojskowej.

W całym stosie ocenie podlega służba od dowodzenia batalionem począwszy a na armią skończywszy, do tego dochodzą zmienne takie jak: udział w bitwie i potyczce, ukończone szkoły wojskowe, studia i prace teoretyczne z dziedzin wojskowości.

Według tej metody badawczej Autor otrzymał następujące wyniki:

Naczelni wodzowie armii polskiej [pierwsza trójka]:
[ okres wojny | okres pokoju | razem ]

1) Jan Krukowiecki  | 65 | 41 | 106 
2) Józef Chłopicki | 79 | 12 | 91 
3) Kazimierz Małachowski  | 69 | 12 | 81
.
.
6) Jan Skrzynecki  | 23 | 27 | 50

Dla porównania podaję wynik doświadczeń i umiejętności wojskowych naczelnych dowódców armii rosyjskiej, który otrzymujemy przy zastosowaniu tego systematu:

1) Iwan Dybicz  | 101 | 70 | 171 
2) Iwan Paskiewicz  |  73 | 57 | 130

Piłsudski w roku 1920, pisał w swojej pracy poświęconej wojnie 1920 roku o problematyce dobrania właściwej perspektywy w stosunku do pracy pana Tuchaczewskiego, dowódcy tylko jednego z frontów, tu dawał Marszałek wyraźnie do zrozumienia iż ciężar gatunkowy który na nim spoczywał, zamykał się w przedziale dowódcy wszystkich wojsk polskich i naczelnika państwa.

W roku 1831 władza naczelnego wodza według ustawy z 24 I 1831 była większa od dawnej władzy hetmańskiej tj. owe kompetencje nadane naczelnemu wodzowi przekraczały znacznie uprawnienia dowódców interwencyjnej armii rosyjskiej. Dybicz czy potem Paskiewicz byli dowódcami operacyjnymi o zupełnej zależności od swojego przełożonego czyli cesarza, niż na przykład Skrzynecki od Sejmu i Rządu Narodowego. 


Powyższe dodaje kolejny punkt pod rozwagę, zwłaszcza w odniesieniu do Paskiewicza, kiedy "kwitujemy" go mianem słabego wodza - słabego w odniesieniu do kogo? Davouta?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...