piątek, 17 października 2014

Proces Romualda Traugutta i Członków Rządu Narodowego - sprawa Rozmanitha

Tymczasowa Komisja Śledcza w raporcie do namiestnika Berga z 2/14 V 1864 r., stwierdziła że "głowę" Rządu Narodowego "wykrył" sekretarz Wydziału Skarbu Artur Goldman, podając iż: "-- Okazannaja im ważnaja usługa odkrytijem głowy Żonda - Romualda Traugutta"
Za tę "usługę" Tymczasowa Komisja Śledcza prosiła namiestnika, aby A. Glodmana "uwolnić od Sądu Wojennego". Sąd Wojenny Polowy w wyroku z 7/19 1864 r. na osoby związane ze sprawą R. Traugutta potwierdził, na podstawie materiałów śledczych, informację otrzymaną od A. Goldmana, że R. Traugutt miał objąć zwierzchnie kierownictwo "gławnoje naczelstwo" nad Rządem Narodowym. [w:] Proces Romualda Traugutta..., t. III, S. 43, 48, 166.

Kiedy ów został aresztowany, nie jest mi wiadomo. Istnieje wszak notatka Tymczasowej Komisji Śledczej do oberpolicmajstra Fredericksa w sprawie przesłania z aresztu policyjnego do więzienia śledczego Artura Goldmana z 3/15 - 5/17 III 1864 r. [w:] Proces Romualda Traugutta..., t. II, cz. 1, s. 61

Niecały miesiąc później w zeznaniu z 27 III/8 IV 1864 r., Goldman podał: "Bywając u Wacława Przybylskiego słyszałem raz, że b. dowódca oddziału powstańczego na Litwie Traugutt, b. wojskowy rosyjski, jakoby komisant domu handlowego lwowskiego w początku października przybędzie do Warszawy i ma objąć kierownictwo Rządu Narodowego. Nazwiska pod jakim miał być tutaj meldowany, --nie znam--/ Ut supra"

Następnie dnia tego samego w uzupełnieniu zeznania Goldman podaje:

"Pomieniony Traugutt pod nazwiskiem Michał Czarnecki rzeczywiście przyjechał do Warszawy, gdzie się jednak zatrzymał, nie wiem.
Rysopis jego następujący: wzrost średni, głowa duża, cera śniada, włosy czarne, faworyty [bokobrody -b.] duże, czarne, połączone z małą brodą, nosił zwykłe okulary białe, lat mógł mieć około 33-35.
Sumiński Zygmunt, którego tu widziałem miał być, jak mi to Jan Ławcewicz mówił, przed wstąpieniem moim do Wydziału Skarbu, sekretarzem onegoż, ja jednak z nim żadnych stosunków politycznych nie miałem i znam go tylko z widzenia, jako kolegę mego brata ze Szkoły Głównej"
[w:] Proces Romualda Traugutta..., t. II, cz. 1, s. 249

Trzeba przyznać że policja i żandarmeria działały nad wyraz sprawnie. W zeznaniach [nie tylko Goldmana] osoby które zostały wskazane śledczym, był w przeciągu 2 dni [góra 3] aresztowane, ściągane do cytadeli i przesłuchiwane.

Metody wykrywania kolejnych komórek Rządu Narodowego, były przeróżne. Od zwykłego przesłuchiwania kolejnych świadków, po konfrontację ze sobą dwóch-trzech aresztowanych, i te właśnie dostarczały wielu cennych uwag komisji, np. kto z kim w RN za sobą nie przepadał, kto i przez kogo nazywany jest "kłamcą" itp.

Po rozpracowaniu sprawy Rozmanithów, Komisja Śledcza poznała zasady funkcjonowania "kręgosłupa" RN. Od tego czasu członkowie pionu śledczego nie działali na oślep. Znali zarys kształtu rządu, brakowało im tylko kilku części by układanka stała się kompletna.

Istotnie aresztowanie Łyszkiewicza przyspieszyło o miesiąc może dwa, odnalezienie "głowy", tym niemniej nawet gdyby tego chłopaka nie znaleziono, śledczy dotarliby do innych osób które w końcu zdradzić musiały następne osoby, z wyższych szczebli administracji RN, łańcuszek kompletowano wszak metodycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...